Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
ODCINEK XII ...
ODCINEK XII ...
4/06/2007 16:35:45
Wiem, że tytuł notki beznadziejny, ale nie mogłam nic wymyślić.
Po drugie to przedostatnia lub nawet ostatnia notka przed moim wyjazdem na wakacje. Wierzcie mi wolałabym zostać i pisać nawet dla tak nieiwielkiego grona czytelników niż siedzieć na plaży. Ale powrócę (o ile się nie utopię znając moje szczęście) z większym zapasem pomysłów.
Tamiko szablon zrobiłam sama, a obrazek znalazłam w Google.
Znowu zmieniłam zdjęcia bohaterów i powstał mały słownik japoński
"""""
Życie nie jest sprawiedliwe. Tyle że jest bardziej sprawiedliwe niż śmierć.
William Goldman
Leysha czuła narastający ból. Chciała się utopić w tej ciemności i zapomnieć. Zapomnieć kim jest, co się działo. Zastanawiała się czy to właśnie jest śmierć. Jeśli tak, to była szczęśliwa. Czuła się gotowa. Jednak nagle coś poczuła. Najpierw cichy głos, a potem ciepłe światło. Niechętnie, powoli otworzyła oczy. Yoshi dziwnie blady pochylał się nad nią. Wiedziała, że coś się stało. Coś złego.
-Co... Co się stało?!-Krzyknęła gwałtownie się podnosząc.
-Spokojnie.- Powiedział demon, gdy dziewczyna zakrzkusiła się własną krwią i upadła.
-To nic. Nic.- Powiedział cicho. Jego głos lekko drżał.
-Yoshi... Co się stało?- Zapytała ponownie.
-Nic takiego. To po prostu... podarunek.- Uśmiechnął się lekko. Nagle Leo zrozumiała. Spojrzała na miejsce, gdzie uderzył Len. Została tylko biała, cienka blizna. Łza potoczyła się po jej policzku.
-Nie płacz.- Starł wąskim palcem kroplę z jej twarzy.- To nic takiego.-
-Dlaczego? Dlaczego to zrobiłeś? Przecież nawet mnie nie lubiłeś- Jednak nie doczekała sie już odpowiedzi. Demon umarł. Cicho i niezawuważenie...
-NIE!- Krzyknęła Leo.- To nie tak miało być...-
Zachodzące słońce oświetlało świat ognistym światłem. Jezioro wyglądało, jakby płonęło. Nikły, smutny uśmiech zagościł na twarzy dziewczyny, jednocześnie łzy wciąż spływały po jej twarzy zostawiając błyszczące ślady.
-Dlaczego... Dlaczego to zrobiłeś?!- Krzyknęła wprost do jeziora.- Nienawidzę się za to! Nienawidzę, bo przeze mnie zginęłęś..-
CDN.
""""
Znowu... Znowu się poryczałam pisząc to.
Pozdrowienia dla:
~Monity Kochana i kochająca osóbka
~Tamiki Zaczęlyśmy prawie równocześnie. Tak się przywiązałam do ciebie:)
Edit[8.06.07]
Notki nie będzie przed moim wyjazdzem nie będzie, bo mam szlaban na kompa Niestety... teraz jakimś cudem usiadłam na moment i zaraz spadam. No to do zobaczenia, za... za bardzo długo...
Gosowanie na najlepszego bloga rozpoczęte :P
Anius-93 9/06/2007 10:23:15
| http://mangaworld.blog4u.pl IP: zalogowany
Niom odCineczek supEr.! Oby tak daleJ.!!
Kisssssy:*:*
DebusioOolka:* 8/06/2007 14:43:29
| brak www IP: 87.207.35.148
Leo...Popierwsze to raczej jeden taki sen nie no dwa bo będzie druga częśc....bo mi się już przyśniła...ale uwierz mi reszta snów nie jest już taka fajna, jak sie wydaje....ale niewazne...co do ty liter....hm...mnie się normalnie pokazuja...
^^Tamika^^ 7/06/2007 21:53:43
| brak www IP: 89.78.177.98
new notka wreście
^^Tamika^^ 7/06/2007 15:04:45
| brak www IP: 89.78.177.98
Ten odcinek jest STANOWCZO za krótki! Ale taki śliczny. Kiedy następny?! :) Buziam Cię :*
Mia 6/06/2007 09:57:37
| brak www IP: 80.249.12.134
Ej..no wieszco...To ja tu się wczuwam...Płacze i smrakam w Chusteczki(jak by mi było mał katrku, bo pech chciał...łe...Hora jestem...no nawakacje...dobra wyżaliłasię)a ty przeryważ w takim momencie...łeeeeT^T
Leo jak mogłasT^T i rozumiem że mam teraz umierać z ciekawości co? Jesteś okrótna.....dlamnie shorowanej niewiasty....tfu....to znaczy dziewczyny....Boże...gadam od rzeczy...
OJEJ!!! Dedykacja...Dlamnie...Łiiiii...Arigato ^^ :*
CZekam na CIĄG DALSZY...A umnie albo dzisiaj dodam albo juterko...zależy jak starczy mi sił...
Pozdro wilgaśne...i jeszcze razARIGATO :*:*
^^Tamika^^ 5/06/2007 16:16:13
| brak www IP: 89.78.177.98
Avatar
O mnie
Ekchm... Ekchm... No więc... Więc... Kim jest Ayashimi? Dobre pytanie^.^ Z pozoru zwykła, ale Ci co mieli z nią bliżej do czynienia wiedzą kim jest naprawdę *demoniczny uiśmieszek* Uzależniona od Coli z cytrynką i Ukisia (oczywiście, że to nie jego real imię. To tylko moja chora wyobraźnia wymyśliła mu taką ksywkę^^) daj jej kartkę papieru i ołówek, a możesz dzonić do psychologa. Wystarczy pare godzinek a wyczaruje coś co na pewno sprawi, że będziesz potrzebował nie tylko psychologa. Chociaż niektórzy twierdzą, że ma talent^^'