Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Odcinek I Zabawa
Odcinek I Zabawa
12/12/2007 19:42:11
Witam po długiej i niezrozumiałej (dla mnie też) przerwie XD Więc jedziemy z nowym odcinkiem ^.^
Pierwsze promienie słońca padły na twarz dziewczyny zatopionej we śnie. Jej ciemne włosy rozrzucone na skromnym posłaniu błyszczały sprawiając wrażenie jakby jej blada twarz lśniła. W ogóle całe pomieszczenie było bardzo skromne. Mieściły się tam raptem jej posłanie, niewielka szafka i krzesło na którym leżały niedbale rzucone ubrania. Pokój sprawiał wrażenie niezwykle zimnego i pustego, jakby nikt w nim nigdy nic nie przeżywał, nie czuł... Nagle drzwi otwarły się z hukiem. Stanął w nich roześmiany chłopak.
-Fyu powinnaś już wstać.- Mruknął podchodząc do krzesła i siadając na jego brzegu, przedtem przekładają ubrania na oparcie. Po chwili zmienił zdanie i rzucił tobołkiem w czarnowłosą. Prawie natychmiast usłyszał niezadowolony pomruk i poduszka wylądowała centralnie na jego twarzy. Po chwili wspólnego przekomarzania oboje zreflektowali się i spoważnieli.
-Nie powinniśmy tego robić. Muszę się spieszyć.- Powiedziała.
-Zaczekam na ciebie pod drzwiami.-
-Lepiej już idź.- Chciała się go pozbyć. Wiedziała, że to nie w porządku, przecież byli przyjaciółmi, ale nie powinni się tak zapomnieć. W biegu chwyciła prostą szarą sukienkę i kawałek materiału tego samego koloru, który zawiązała na oczach.
***
-Przepraszam, Pani. To się więcej nie powtórzy.- Fyu stała ze spuszczoną głową przed wysoką, dumnie wyprostowaną kobietą. Biła od niej władczość i surowość, jednak wyciągnęła dłoń i uniosła podbródek dziewczyny.
-Nieważne, lepiej posprzątaj po posiłku. Niedługo wrócę.- I wyszła ciągnąc za sobą długą, ciemną pelerynę. Czarnowłosa zaczęła zbierać naczynia. W drodze do kuchni usłyszała skrzypienie otwieranych drzwi i kroki.
-Wróciłeś.- Mruknęła do pustki.
-Fyu... Pomogę ci się z tym uporać i pójdziemy się przejść. Chcesz?- Wszedł do kuchni, oparł się o ścianę i obdarzył ją promiennym uśmiechem.
-Jeśli chcesz.- Podała mu szmatkę a sama zanurzyła ręce w gorącej wodzie z delikatnym uśmiechem na ustach...
CDN.
Notka świetna, choć nie bardzo się w tym łapę =)
A czy tu też będzie o wampirach? Pozd.
Dominika 1/01/2008 21:19:30
| brak www IP: 195.136.148.14
Avatar
O mnie
Ekchm... Ekchm... No więc... Więc... Kim jest Ayashimi? Dobre pytanie^.^ Z pozoru zwykła, ale Ci co mieli z nią bliżej do czynienia wiedzą kim jest naprawdę *demoniczny uiśmieszek* Uzależniona od Coli z cytrynką i Ukisia (oczywiście, że to nie jego real imię. To tylko moja chora wyobraźnia wymyśliła mu taką ksywkę^^) daj jej kartkę papieru i ołówek, a możesz dzonić do psychologa. Wystarczy pare godzinek a wyczaruje coś co na pewno sprawi, że będziesz potrzebował nie tylko psychologa. Chociaż niektórzy twierdzą, że ma talent^^'